Czy nowy sternik Fed zetnie stopy? Trump potwierdza: Ma takie same plany!

Prezydent Donald Trump oznajmił w piątek, że nie domagał się od swojego nominowanego na prezesa Fed Kevina Warsha zredukowania poziomu stóp procentowych, jednak zasugerował, iż Warsh ma taki zamiar. Zlekceważył także niepokoje co do ewentualnego zablokowania jego mianowania przez Senat oraz dał do zrozumienia, że jest zwolennikiem dochodzenia skierowanego przeciwko obecnemu szefowi Fed.

Nowy szef Fed zacznie od cięcia? Trump: On chce tego samego, co ja

fot. Leah Millis / /  Reuters / Forum

Trump mówił o ogłoszonej kandydaturze Warsha podczas rozmowy z przedstawicielami prasy w Gabinecie Owalnym. Zapytany o to, czy poprosił swojego pretendenta do tego, żeby – zgodnie z jego wielokrotnie wyrażanymi postulatami – bank centralny zredukował koszt pieniądza, prezydent odparł, że „nie zamierzał zadawać mu tego pytania”, ponieważ byłoby to niewłaściwe.

– Jednakże on z pewnością pragnie obniżyć stawki. Przyglądam mu się od dłuższego czasu – dodał. Chwalił jednocześnie inteligencję swojego kandydata i wielokrotnie podkreślał jego prezencję, utrzymując, że „wpasowuje się w rolę”.

Zapewnił, iż nie przejmują go wyrażane przez Warsha w przeszłości opinie oraz jego wizerunek jako „inflacyjnego twardziela”, który podczas swojej działalności jako członek Rady Gubernatorów Fed zmierzał do wyższych stawek procentowych. Warsh był znany z tego, iż był przeciwny redukcjom podczas globalnego kryzysu finansowego, pomimo że wówczas jego obawy dotyczące gwałtownego wzrostu inflacji się nie potwierdziły.

– On chce tego samego, co ja. Ale uważam, że były momenty, kiedy naprawdę należało podwyższyć stawki – rzekł Trump.

Prezydent zapewniał przy tym, że nie turbują go deklaracje wstrzymania nominacji Warsha przez senatora Partii Republikańskiej Thoma Tillisa. Tillis w piątek potwierdził, że chociaż uważa Warsha za wykwalifikowanego pretendenta, to nie poprze jego nominacji dopóki nie dobiegnie końca śledztwo karne prowadzone przeciwko obecnemu prezesowi Fed Jerome'owi Powellowi. Trump wspomniał, że Tillis nie będzie ubiegał się o reelekcję.

– Jeżeli nie zatwierdzi, będziemy musieli odczekać, aż ktoś się pojawi i to zaakceptuje, zgadza się? To wszystko – podsumował prezydent. Mandat senatora – który jako członek komisji ds. bankowości może z poparciem Demokratów zablokować kandydaturę Warsha – upływa w styczniu przyszłego roku, natomiast Powellowi kończy się kadencja na posadzie prezesa w maju bieżącego roku.

Trump sugerował równocześnie, że popiera prowadzone dochodzenie w sprawie Powella w związku z kosztownym remontem budynków Fed.

– On albo jest niekompetentny, albo to oszustwo, zatem się o tym dowiemy – zaakcentował.

Tillis, sam Powell i wielu polityków po obu stronach oceniło, iż śledztwo w sprawie Powellowi ma podłoże polityczne i jest powiązane z tym, że prezes Fed nie dążył do obniżenia stawek procentowych tak ekspresowo, jak tego żądał prezydent.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *