Bitwa o Domodiedowo: Właściciel kontratakuje, Kreml wspiera sojusznika Putina.

Miliarder Arkadij Rotenberg, postać z najbliższego otoczenia rosyjskiego przywódcy, stał się współposiadaczem Domodiedowa, największego prywatnego portu lotniczego w Rosji, który władze „upaństwowiły”, odbierając go właścicielowi Dmitrijowi Kamienszczikowowi.
Lotnisko Domodiedowo

Lotnisko Domodiedowo

Foto: spółka

Iwona Trusewicz

Reklama

Z niniejszego artykułu wywnioskujesz:

  • Kim jest Arkadij Rotenberg i jaką odgrywa rolę w rosyjskim sektorze lotniskowym?
  • Z jakich przyczyn Domodiedowo stało się obiektem nacjonalizacji ze strony rosyjskich władz?
  • Jakie trudności finansowe czekają na nowego właściciela Domodiedowa?
  • Co sprawia, że Dmitrij Kamienszczik jest wyjątkowy na tle pozostałych rosyjskich oligarchów?

Podczas ponownego przetargu, który odbył się 29 stycznia, lotnisko Domodiedowo zbyto spółce Perspektiva LLC, w całości będącej własnością Międzynarodowego Portu Lotniczego Szeremietiewo. Pierwszy przetarg został anulowany, ponieważ jedyny oferent – anonimowy przedsiębiorca Jewgienij Bogatyj z Czeczenii – nie spełnił wymogów przetargowych.

Reklama Reklama

Jak ustaliła gazeta RBK, Szeremietiewo w 30 proc. należy do państwa, a w 66 proc. do cypryjskiego trustu TPS Avia Holding, który po napaści Władimira Putina na Ukrainę został przeniesiony do rosyjskiego raju podatkowego na Wyspie Rosyjskiej niedaleko Władywostoku. Rotenberg dysponuje 34 proc. akcji w tym truście, a reszta należy do rodzin dwóch zaprzyjaźnionych z nim miliarderów – Aleksandra Ponomarenko i Aleksandra Skorobogatko.

Arkadij Rotenberg przejął lotnisko Domodiedowo

Sumaryczna cena transakcji wyniosła 66,132 mld rubli, czyli dokładnie połowę kwoty wywoławczej aukcji (132 mld rubli). Drugim oferentem, poza firmą związaną z Rotenbergiem, była spółka podległa lotniska Wnukowo, będąca własnością biznesmena Witalija Wantsewa.

Transport Jeden chętny na największy prywatny port lotniczy Rosji. Kto za nim stoi?

Aukcja na największy prywatny port lotniczy Rosji zagrabiony przez Kreml w 2025 r. nie doszła do sk…

Reklama Reklama Reklama

74-letni Rotenberg zna się z Putinem od czasu, gdy jako młodzieńcy trenowali judo. Wraz z bratem Borysem ci judocy awansowali do rangi miliarderów z listy Forbesa w latach 2000 dzięki kontaktom na Kremlu. Stali się m.in. czołowymi dostawcami rur dla Gazpromu, dostawali lukratywne kontrakty państwowe na inwestycje olimpijskie w Soczi. Rotenbergowie podlegają sankcjom Zachodu od aneksji przez Rosję ukraińskiego Krymu w 2014 r. Aktualnie są również głównym beneficjentem tzw. nacjonalizacji, czyli zawłaszczania prywatnego biznesu w Rosji, które Kreml zintensyfikował w 2025 r., aby zgromadzić więcej środków na swoją wojnę. Od 2022 r. do dziś „nacjonalizacja” objęła aktywa o wartości 4,5 bln rubli (210 mld zł).

Poza Domodiedowem, powiązany z Rotenbergiem holding Roschim przejął wywłaszczone przedsiębiorstwa chemiczne Wołżski Orgzintez, Metafrax Chemicals i Dalnegorski Zakład Górniczo-Przetwórczy, a także kontrolę nad Saławatnieftiemaszem. Łączna wartość firm, które z przychylności Kremla trafiły do Rotenberga do końca 2025 roku, wyniosła 168 mld rubli (7,8 mld zł).

Rosyjskie ministerstwo transportu liczy na to, że nowy posiadacz Domodiedowa rozwiąże „narosłe trudności”, oznajmiło biuro prasowe ministerstwa w rozmowie z agencją Interfax. Port lotniczy ma zadłużenie w wysokości 34 mld rubli i 450 mln dol. Audytorzy oceniają, że spłata kredytów uszczupli jedną czwartą wpływów lotniska w bieżącym roku – 8 mld rubli z 30 mld. Według gazety „Wiedomosti”, straty Domodiedowa w minionym roku są szacowane na 10 mld rubli. Port lotniczy obsłużył 13,86 mln podróżnych.

Moskiewskie lotnisko Domodiedowo Transport Moskiewskie lotnisko upaństwowione. „Szukanie pretekstów na obcokrajowców"

Sąd Arbitrażowy w Moskwie podjął decyzję o upaństwowieniu moskiewskiego lotniska Domodiedowo. Jest to…

Domodiedowo stało się własnością państwa na wniosek prokuratury generalnej w czerwcu 2025 roku. Organ kontrolny zarzucił głównemu właścicielowi, miliarderowi Dmitrijowi Kamienszczikowi, posiadanie obcego obywatelstwa – choć większość rosyjskich bogaczy posiada po dwa, trzy paszporty. A także o „wyrządzanie szkód rosyjskiej gospodarce” – jakich? Tego nikt opinii publicznej nie wyjaśnił. Rosyjski sąd, który zawsze ulegle realizuje polecenia Kremla, odebrał lotnisko właścicielom. Trzy miesiące wcześniej, w kwietniu 2025 r., sąd zakazał Kamienszczikowi opuszczania Rosji.

Sam Kamienszczik wciąż walczy o Domodiedowo, które z zaniedbanego, prowincjonalnego portu przeobraził, dzięki pokaźnym inwestycjom i zmianie nastawienia do obsługi pasażerów, w najnowocześniejszy port lotniczy Rosji. 23 stycznia 2026 r. Dmitrij Kamienszczik złożył zażalenie do Sądu Najwyższego Rosji na decyzję sądu niższej instancji o odmowie uchylenia decyzji o przekazaniu lotniska państwu.

Reklama Reklama Reklama

Czy ma szansę na jej uwzględnienie? Kamienszczik (58 lat) niejednokrotnie pokazał, że umie realizować stawiane przed sobą cele. Od 2016 r. jest nękany przez rosyjskie władze. W zmyślonej sprawie 5 miesięcy spędził w areszcie domowym, zanim prokuratura przyznała, że zarzuty były bezpodstawne. Po tej nauczce Kamienszczik nie opuścił Rosji i nie sprzedał Domodiedowa, aby spokojnie i dostatnio żyć gdzieś na obczyźnie. A o to zapewne rosyjskiemu reżimowi już wtedy chodziło, ponieważ lotnisko pozostawiało daleko w tyle pozostałe moskiewskie lotniska na czele z Szeremietiewem faworyzowanego oligarchy Putina.

Na tle rosyjskich oligarchów Kamienszczika odróżnia nie tylko odwaga obywatelska i to, że potrafi pilotować samoloty odrzutowe, lecz także to, że jest skuteczny w tym, co robi.

Czy w konfrontacji z Kremlem ma jakiekolwiek szanse? Nikt tego w Rosji otwarcie nie przyzna.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *