Marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, wyraził we wtorek przekonanie o potrzebie rozmów dotyczących sytuacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej na poziomie partnerów tworzących koalicję rządzącą oraz rządu. Podkreślił swoją gotowość do zorganizowania debaty w Sejmie w tej materii.

Czarzasty udał się we wtorek do Jastrzębia-Zdroju na zaproszenie od Związku Zawodowego Górników w Polsce. Wraz z wiceministrem energii, Marianem Zmarzłym, spotkał się z przedstawicielami wspomnianego związku oraz samej spółki, a następnie złożył wiązankę kwiatów pod obeliskiem, który upamiętnia ofiary wypadków w kopalni Borynia.
Podczas późniejszego briefingu prasowego marszałek Sejmu odniósł się do toczących się aktualnie negocjacji pomiędzy zarządem JSW a przedstawicielami społecznymi, z obecnością wiceministra aktywów państwowych, Grzegorza Wrony, dotyczących projektu porozumienia, które ma na celu dopasowanie poziomu kosztów wynagrodzeń do bieżącej kondycji finansowej przedsiębiorstwa.
Wiem, że w tym momencie prowadzone są rozmowy, i jestem świadom, że kwestia ta powinna być dogłębnie rozważona i omówiona na płaszczyźnie koalicji w jak najkrótszym czasie. Uzyskałem podstawową wiedzę, co daje mi możliwość wyrażenia opinii w tej sprawie, i to jest główny cel mojej wizyty – wytłumaczył lider Nowej Lewicy.
Krytyka braku koordynacji w JSW
Sytuację przedsiębiorstwa określił jako bardzo ciężką. – Sądzę, że mając na uwadze fakt, iż wydobywa się tutaj węgiel koksowy, biorąc pod uwagę liczbę zatrudnionych, czy też z powodu niewłaściwego zarządzania firmą w ostatnim czasie, konieczne jest przyśpieszenie zarówno w debacie, jak i w podejmowaniu decyzji – powiedział.
Zapewnił, że w kontekście takiej debaty weźmie w niej udział w swoim imieniu, osób, z którymi przeprowadził rozmowy w Jastrzębiu oraz Lewicy, prezentując stanowisko respektujące interesy załogi JSW, ale także interesy Rzeczypospolitej w kontekście troski o rzadkie na kontynencie europejskim zasoby węgla koksującego.
– Dostrzegam potrzebę zaangażowania wszystkich organów władzy w tę sprawę, gdyż mam wrażenie, że obecne zaangażowanie nie jest wystarczające. Należy niezwłocznie przystąpić do działania – oznajmił Czarzasty, a dopytywany doprecyzował, że w pierwszej kolejności poinformuje partnerów koalicyjnych o sprawie JSW.
Marszałek Sejmu zwrócił także uwagę na problem związany z rozproszeniem zakresu odpowiedzialności w rządzie w odniesieniu do spraw takich jak JSW, pomiędzy różnorodne resorty. – Byłoby korzystne ustanowić zespół lub grupę osób, która zajęłaby się całością problemu, zamiast dzielić go na część dla jednego ministerstwa, część dla drugiego i część dla trzeciego, ponieważ brak koordynacji może skutkować sytuacją, z jaką mamy do czynienia obecnie – zdiagnozował.
Zaznaczył, że brak rozwiązania kłopotów JSW, również w kontekście jej długoterminowej działalności, może prowadzić m.in. do braku zatrudnienia i źródeł utrzymania dla dziesiątek tysięcy rodzin w regionie.
A to już stanowi ogromny problem społeczny, a w przypadku pojawienia się takiego problemu, Lewica nie może pozostać obojętna – zapewnił.
Jednocześnie zastrzegł, że nie zamierza ingerować w negocjacje pomiędzy związkami zawodowymi a spółką i MAP, ponieważ zaangażowany jest w to wiceminister Wrona. – Jestem ciekawy rezultatów tych rozmów. Z tego, co wiem, powinny one dobiec końca w ciągu dwóch, trzech dni – oznajmił.
Ryzyko "ogólnonarodowej debaty" w Sejmie?
Zapytany o to, czy w przypadku braku kompromisu zorganizuje dyskusję na forum parlamentu, marszałek Sejmu potwierdził. – Uważam, że mam nawet pewne przemyślenia, w jakim kierunku ta dyskusja powinna zmierzać po dzisiejszym spotkaniu. Przed wspomnianą debatą prawdopodobnie przybyłbym jeszcze z ekspertami i zaprosiłbym na nią specjalistów. Przypuszczam, że sprawa zakończy się szeroką ogólnonarodową dyskusją na ten temat, ponieważ jest ona konieczna – podsumował Włodzimierz Czarzasty.
Projekt porozumienia dotyczący tymczasowego ograniczenia świadczeń pracowniczych, co umożliwiłoby JSW redukcję kosztów osobowych, zarząd przedstawił stronie społecznej pod koniec grudnia 2025 roku. Związki zawodowe dotychczas wyrażają sprzeciw wobec tej propozycji – pomimo trwającej głębokiej dekoniunktury oraz związanego z nią długotrwałego spadku dochodów spółki.
Projekt zakłada, że porozumienie zawiesi na pewien czas stosowanie postanowień niektórych dotychczas obowiązujących układów zbiorowych ze związkami, a także zawiesi gwarancje z porozumienia z dnia 31 marca 2021 roku dotyczące warunków pracy (wówczas ustalono m.in. 10-letnie gwarancje zatrudnienia i wynagrodzenia).
Zarząd JSW podkreśla, że w kryzysowej sytuacji, w jakiej znajduje się spółka, zawarcie porozumienia jest kluczowym warunkiem umożliwiającym pozyskanie finansowania zarówno od instytucji państwowych, jak i prywatnych.
Według związkowców projekt porozumienia oznacza trzy lata obniżania zarobków pracowników, osłabienia ich ochrony oraz ograniczenia świadczeń. Związki wyliczyły, że cięcia świadczeń pracowniczych, których oczekuje zarząd, mogłyby sięgnąć niemal 8 miliardów złotych w ciągu trzech lat.
Radykalne cięcia albo brak kredytu
Wśród punktów projektu porozumienia znajduje się deklaracja pracodawcy, że dołoży on wszelkich starań, aby do końca lutego 2026 roku uzyskać finansowanie niezbędne do dalszej działalności spółki, z zastrzeżeniem, że jego udzielenie jest uwarunkowane wdrożeniem planu restrukturyzacji, w tym redukcją kosztów zatrudnienia.
Od zatwierdzenia i akceptacji przez związki zawodowe ograniczenia kosztów pracy zależy także udzielenie JSW pożyczki z Funduszu Reprywatyzacji w kwocie 2,9 miliarda złotych (za co odpowiedzialny jest resort aktywów).
W projekcie zapisano całkowite zawieszenie w latach 2025-27 wypłaty 14. pensji, ograniczenie wypłaty nagrody barbórkowej za rok 2026 do maksymalnie 30 procent oraz jej brak w latach 2027-28, a także całkowite zawieszenie w latach 2026-28 takich świadczeń jak: deputat węglowy, premie i dodatki BHP, bilety z Karty Górnika oraz korzystniejsze zasady świadczeń za czas choroby i urlopów.
Wiceminister aktywów, który uczestniczył w negocjacjach, w poniedziałek określił je we wpisie na portalu X, poprzedzającym poniedziałkowe spotkanie, jako „ostateczną fazę negocjacji ze stroną społeczną”. Zaapelował do wszystkich stron o zachowanie poufności. „Przygotowanie dobrych rozwiązań i zawarcie rozsądnego kompromisu wymagają spokoju i refleksji, które łagodzą napięcia” – napisał Grzegorz Wrona. Kolejna tura rozmów zaplanowana została na wtorek po południu.
Zaskakujące wyniki finansowe giganta
Grupa Kapitałowa JSW to spółka akcyjna, będąca największym producentem wysokiej jakości węgla koksowego w Unii Europejskiej oraz jednym z czołowych producentów koksu używanego w procesie wytopu stali. Główna działalność grupy JSW koncentruje się na produkcji i sprzedaży węgla koksowego oraz produkcji i zbycie koksu i produktów węglopochodnych. JSW prowadzi eksploatację w czterech kopalniach: Borynia-Zofiówka, Budryk, Knurów-Szczygłowice oraz Pniówek. JSW, notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych, w 55,16 procentach należy do Skarbu Państwa.
JSW zanotowała stratę netto po trzech kwartałach 2025 roku, wynoszącą łącznie 2,9 miliarda złotych. Przychody ze sprzedaży osiągnęły poziom 7 miliardów złotych, natomiast wynik EBITDA wyniósł minus 1,4 miliarda złotych. W samym trzecim kwartale JSW wygenerowała 2,3 miliarda złotych przychodów ze sprzedaży, przy stracie brutto ze sprzedaży w wysokości 524 milionów złotych. EBITDA bez uwzględnienia zdarzeń jednorazowych wyniosła minus 485 milionów złotych, a strata netto 794 miliony złotych.(PAP)
mtb/ drag/
