Zimowa nawałnica w Hiszpanii. Sklepy martwią się dostawami.

Burza Ingrid, która spowodowała obfite opady śniegu i gołoledź w Hiszpanii, spowodowała paraliż komunikacyjny na przeszło 80 trasach w całym kraju. W regionie Galicji, położonym w północno-zachodniej części państwa, gdzie wiatr osiągał prędkość do 160 km/h, służby meteorologiczne wydały najwyższy stopień ostrzeżenia przed potężnymi i wysokimi falami.

Atak zimy w Hiszpanii. Sieci handlowe boją się o zaopatrzenie

fot. Beatriz DuráN Balda / / ZUMA Press

Region Kastylia i Leon w północno-zachodniej części państwa szczególnie dotkliwie odczuł skutki opadów śniegu. W prowincjach Leon i Zamora ponad tysiąc pojazdów ciężarowych zostało unieruchomionych na drogach, skutkując wprowadzeniem tymczasowych restrykcji w ruchu. Na niektórych odcinkach dróg pojazdy mogły się przemieszczać tylko z zastosowaniem łańcuchów śniegowych, które usprawniają jazdę w warunkach zimowych.

Hiszpańskie zrzeszenie branżowe ASEDAS, reprezentujące sieci czołowych supermarketów, takie jak Mercadona, Lidl oraz Dia, zaalarmowało w piątek o możliwym niebezpieczeństwie wystąpienia braków towarów w sklepach w północno-zachodniej części kraju z powodu ograniczeń w ruchu drogowym dla pojazdów ciężarowych.

W Galicji, w północno-zachodniej części Hiszpanii, wystąpiły obfite opady śniegu i krupy śnieżnej, a siła wiatru dochodziła do 160 km/h. W 160 gminach w tym regionie autonomicznym zawieszono zajęcia dydaktyczne. Doniesiono, że żywioł wpłynął również na ograniczenie ruchu kolejowego oraz lotniczego – poinformowała agencja EFE.

Państwowa agencja meteorologiczna AEMET ostrzegła w piątek przed wysokimi falami, osiągającymi do 8 metrów wysokości, w Galicji. Dla wybrzeży tego obszaru wydano czerwony alert, a fragmenty wybrzeża Morza Kantabryjskiego na północy i Morza Śródziemnego na południu objęto pomarańczowym alarmem.

Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)

mrf/ san/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *