Kaucje: Przesunięcie startu o pół roku?

Do czerwca ma zapaść decyzja w kwestii możliwych zmian w odniesieniu do systemu depozytowego – oznajmiła wiceminister klimatu Anita Sowińska. Zaznaczyła, że skłania się ku włączeniu do systemu szklanych butelek jednorazowego użytku, w tym popularnych „małpek”, lecz nie będzie to łatwe i będzie wymagało konsultacji.

Zmiany w systemie kaucyjnym? Najwcześniej za pół roku

fot. Ivan Zelenin / / shutterstock

Rząd daje sobie pół roku

– W kwestii (…) butelek jednorazowych, w tym „małpek”, (…) aktualnie nie podjęliśmy jeszcze żadnych decyzji, system depozytowy funkcjonuje, co należy usprawnić, gdyż możliwe, że pewne detale będą wymagały poprawy. I w ciągu tego półrocza podejmiemy stosowną decyzję na kolejne lata – rzekła wiceminister klimatu i środowiska podczas debaty w Senacie.

Przypomniała, że system działa dopiero od października zeszłego roku, a decyzja w sprawie potencjalnych modyfikacji miałaby być podjęta „mniej więcej do czerwca”.

Wiceminister podkreśliła, że osobiście popiera włączenie opakowań szklanych jednorazowego użytku do systemu kaucyjnego. Zauważyła jednak, że decyzja w tej kwestii „nie jest łatwa” i musi być przedyskutowana z opinią publiczną oraz przedsiębiorcami. Dodała, że ewentualne zmiany będą również wymagały „poważnych modyfikacji logistycznych oraz znaczących inwestycji”.

Dyskusja nad włączeniem do systemu depozytowego butelek jednorazowych ze szkła, w tym tzw. „małpek” trwa w Polsce od długiego czasu. Opakowania te nie zostały uwzględnione w systemie, chociaż początkowo to rozważano. Zwolennicy tej idei zwracają uwagę m.in. na kwestię pozostawiania takich butelek w parkach lub lasach.

Jak to działa?

W ramach systemu do napojów w butelkach plastikowych (do 3 l), puszkach metalowych (do 1 l) i butelkach szklanych wielokrotnego użytku (do 1,5 l) doliczana jest kaucja, którą można odzyskać po zwróceniu opakowania. Kaucja wynosi 50 groszy w przypadku butelek plastikowych i puszek, a 1 zł w przypadku butelek szklanych wielokrotnego użytku. O tym, czy dane opakowanie podlega kaucji, informuje znak depozytowy nadrukowany na etykiecie lub puszce. Składają się na niego dwie strzałki formujące prostokąt z napisem „kaucja” i jej wysokością.

Regulacje dają producentom napojów możliwość zadecydowania, że nie przystąpią do systemu kaucyjnego, wyrażając zgodę na uiszczanie tzw. opłaty produktowej, czyli w istocie kary za niewypełnienie minimalnych poziomów selektywnej zbiórki. Od 1 stycznia br. opłata ta wzrosła, co ma zmotywować producentów do wejścia do systemu.

Nadrzędnym celem systemu kaucyjnego jest podniesienie wskaźników selektywnej zbiórki opakowań po napojach oraz osiągnięcie unijnych limitów recyklingu. Zgodnie z nimi w latach 2025-2028 poziom selektywnego zbierania odpadów ma osiągnąć 77 proc. w odniesieniu do butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych (o pojemności do 3 l), metalowych puszek (o pojemności do 1 l) oraz butelek szklanych wielokrotnego użytku (o pojemności do 1,5 l). Od 2029 r. próg ten podniesie się do 90 proc. (PAP)

bpk/ mick/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *