Doradca to nie ujście dla żalów. Ponura rzeczywistość pracy z klientami.

Pracownicy infolinii coraz częściej są odbiorcami werbalnej agresji oraz cyberprzemocy. Problem ten dotyka dużej grupy osób, które pracują w bezpośrednim kontakcie z petentami i wywiera mierzalny wpływ na ich kondycję psychiczną, absencję w pracy oraz fluktuację personelu. Rozmiar zjawiska powoduje, że przedsiębiorstwa coraz częściej akcentują potrzebę rzeczywistej protekcji pracowników pierwszego kontaktu. Na to zagadnienie zwraca uwagę zapoczątkowana kampania społeczna „Nie odbieram hejtu”.

Konsultant to nie „wentyl” dla frustracji. Ciemna strona pracy w obsłudze klienta

/ Shutterstock

– Problem cyberprzemocy i agresji werbalnej w komunikacji między nabywcami i korporacjami jest na tyle spory, że aktualnie firmy nie tylko poszukują rozwiązań, aby udoskonalić obsługę klienta, ustanowić najlepsze standardy, ale równie usilnie szukają metod związanych z ochroną podwładnych. Mowa nienawiści nie ustaje w momencie zakończenia interakcji klienta z firmą, ale pozostaje z pracownikiem na dłużej – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Marcin Sosnowski, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Marketingu SMB.

Nawet 43 proc. pracowników doświadcza wrogości. Rusza walka z patologią

Brytyjski Instytut Obsługi Klienta (ICS) informuje, że 43 proc. pracowników utrzymujących kontakt z petentami zaznało wrogości z ich strony, która nie ogranicza się wyłącznie do przemocy werbalnej. Ilość pracowników, którym grożono również użyciem siły fizycznej, sięgnęła 21 proc. – najwyższy pułap w dziejach.

Rozmiar hejtu niewątpliwie wpływa na zatrudnianie pracowników w dziale klienta, na ich rotację, dlatego wiemy, jak istotne jest wprowadzenie współcześnie zmian – mówi Maciej Piechociński, prezes INEA.

W odpowiedzi na wzrastającą falę agresji werbalnej wobec pracowników frontowych w Polsce z inicjatywy Polskiego Stowarzyszenia Marketingu SMB oraz firm Discidius i INEA rozpoczęła się kampania społeczna „Nie odbieram hejtu”.

– To, co się wydarza podczas rozmów, stało się inspiracją do tego, by wykreować kampanię, w której potrafimy odpowiednio mówić o hejcie, wyjaśnić, dlaczego ma miejsce i jak sobie z nim radzić – tłumaczy Erich Sikora, CEO Discidius, firmy udostępniającej oprogramowanie do analizy konwersacji telefonicznych.

Groźby cielesne i obelgi. Niepokojące dane z rynku obsługi klienta

Kampania jest adresowana przede wszystkim do pracowników zdalnej obsługi klienta, którzy każdego dnia konfrontują się z uczuciami klientów podczas rozmów telefonicznych, mailowych, na czatach oraz w mediach społecznościowych. Organizatorzy podkreślają, że agresja werbalna nie powinna być odbierana jako element wpisany w specyfikę tej profesji, a pracownicy frontowi nie są „zaworem bezpieczeństwa” dla negatywnych emocji klientów.

Długotrwałe obciążenie emocjonalne to jeden z kluczowych determinantów sprzyjających wyczerpaniu zawodowemu, redukcji zaangażowania i fluktuacji personelu. W sektorach bazujących na bezpośrednim kontakcie z klientem coraz istotniejsze znaczenie nadaje się więc wsparciu mentalnemu, szkoleniom z zakresu empatii i klarownym procedurom reagowania na agresję. Dla przykładu brytyjskie badanie ICS z 2023 roku wykazało, że tylko 44 proc. pracowników, którzy zetknęli się z wrogością w pracy, zgłosiło to, a głównymi motywami braku zgłoszenia były przeświadczenie, że nie będzie to miało znaczenia (52 proc.) oraz fakt, że zdarza się to za często, by warto było to zgłaszać (33 proc.).

– Pracodawca musi wspierać pracownika, przeprowadzić go przez szkolenia, zapewnić mu możliwość pomocy lub konsultacji psychologicznej. To, z czym oni się borykają na co dzień, jest dla nich bardzo trudne pod względem emocjonalnym – ocenia Erich Sikora.

W ocenie organizatorów kampanii odpowiedzialność za transformację norm komunikacji spoczywa nie tylko na pracownikach, ale w szczególności na firmach, które kształtują kulturę dialogu i relacji z klientami. Wskazują oni, że inwestycje w bezpieczeństwo psychiczne zespołów obsługi klienta mają bezpośrednie przełożenie na jakość usług oraz stabilność przedsiębiorstwa.

– Branża contact center, inaczej branża zdalnej komunikacji z klientami, posiada największy potencjał, żeby próbować kształtować kulturę respektu w komunikacji, bo obsługa klienta bazuje właśnie na komunikacji. W branży według naszych kalkulacji pracuje przeszło 300 tys. osób. Każda z nich przechodzi szczegółowe szkolenia z zakresu obsługi klienta, komunikacji, empatii, budując umiejętności prowadzenia komunikacji z należytym poważaniem i w pozytywnej formie. Uważam, że jako branża obsługi klienta jesteśmy w stanie przekazać społeczeństwu umiejętności i standardy postępowania na wysokim poziomie kultury osobistej i kultury komunikacji – ocenia Marcin Sosnowski.

– Przyłączenie się do kampanii „Nie odbieram hejtu” było dla nas rzeczą naturalną. Odpowiedzialny biznes nie tylko reaguje, ale także tworzy nowe wartości i nastawienie do relacji, szczególnie z klientami. Klienci wymagają wysokich standardów, znakomitej jakości obsługi klienta, z drugiej strony pracownicy potrzebują bezpiecznego otoczenia pracy – tłumaczy prezes spółki INEA.

Agresja klientów deprawuje pracowników

Poziom hejtu i agresji słownej ma bezpośredni wpływ na kondycję kadrową w dziedzinie obsługi klienta, w tym na rotację pracowników oraz trudności w utrzymaniu doświadczonych zespołów. Stąd też niezbędne jest opracowanie nowych standardów dialogu pomiędzy firmami a klientami, opartych na obopólnym szacunku.

– Efekty tego dialogu, modyfikacji w nastawieniu oraz edukacji, jeżeli chodzi o cały rynek, nie tylko telekomunikacyjny, będą miały szczególnie istotny, pozytywny wpływ na obsługę klienta, na sprzyjające środowisko naszych konsultantów – przekonuje Maciej Piechociński.

Organizatorzy kampanii zapraszają kolejne przedsiębiorstwa i instytucje, by dołączały do inicjatywy i współtworzyły społeczność zorientowaną wokół zwalczania agresji słownej. W ich mniemaniu tylko wspólne poczynania całej branży mogą doprowadzić do realnej przemiany norm komunikacji i poprawy warunków pracy osób, które dzień w dzień odpowiadają za kontakt z klientami.

Jednym z instrumentów wspierających upowszechnianie dobrych praktyk w branży jest konkurs Polish Contact Center Awards, który od lat rozpoznaje i promuje najwyższe standardy komunikacji z klientami oraz rozwiązania postrzegane jako wzorcowe dla rynku.

– Gromadzimy tam doświadczenia firm oraz działania, które one uznają za właściwe. Prezentują, w jaki sposób obsługują klienta, jak budują poprawną komunikację między firmami. Obszerne gremium jury później ocenia te standardy i selekcjonuje najlepsze, które powinny być przykładem dla rynku, dla innych organizacji – mówi Marcin Sosnowski.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *