
Zespół Farcaster planuje zwrócić całość 180 milionów dolarów zebranych od inwestorów venture capital, ogłosił współzałożyciel projektu DeSoc, Dan Romero.
W związku z pewnymi plotkami, chciałem zamieścić kilka wyjaśnień:
Farcaster nie zostanie zamknięty. Protokół działa i będzie działał nadal. W grudniu było 250 000 aktywnych użytkowników miesięcznie (MAU) i ponad 100 000 portfeli z finansowaniem. Nabywca, Neynar, to startup wspierany przez venture capital i planuje przeniesienie…
— Dan Romero (@dwr) 22 stycznia 2026 r
Deweloper Merkle Manufactory pozyskał 30 milionów dolarów od firmy venture capital a16z crypto w 2022 roku. Później otrzymał kolejną rundę finansowania, której przewodził Paradigm, co dało firmie wycenę na ponad 1 miliard dolarów.
Według Romero, Merkle przez cały okres swojej działalności zebrał w sumie 180 milionów dolarów.
Decyzję o sprzedaży protokołu Farcaster i zwrocie środków inwestorom nazwał wynikiem „pięciu lat prac rozwojowych i chęci odpowiedzialnego zarządzania kapitałem”.
Zarządzanie projektem zostało przeniesione do zdecentralizowanego dostawcy infrastruktury mediów społecznościowych, firmy Neynar. Nowy zespół planuje skupić się na wsparciu programistów.
„Farcaster nie zostanie zamknięty. Protokół działa i będzie działał nadal. W grudniu platforma miała 250 000 aktywnych użytkowników miesięcznie i ponad 100 000 zasilonych portfeli” – napisał Romero.
Niektórzy inwestorzy potwierdzili już odzyskanie środków, w tym jeden z pierwszych zwolenników platformy i były dyrektor wykonawczy Coinbase, Balaji Srinivasan.
Jako inwestor Farcaster mogę potwierdzić: pieniądze wracają do inwestorów.
Dan i jego zespół stworzyli coś naprawdę niesamowitego, prawdopodobnie najlepszy zdecentralizowany protokół społecznościowy. Jest niezależny finansowo dzięki Coinbase i mógł robić, co chciał, ale postanowił wydać… https://t.co/ondjUSutKL
— Balaji (@balajis) 22 stycznia 2026 r
„Opracowanie protokołu czasami zajmuje więcej czasu niż istnienie odrębnej firmy. Przekazanie kontroli Neynarowi może pomóc Farcasterowi stać się prawdziwie zdecentralizowanym protokołem społecznościowym. Technologia jest realna i działa. Potrzeba tylko świetnej aplikacji. Projekt zdecydowanie zasługuje na dalszy rozwój” – skomentował.
Oskarżenie
Po ogłoszeniu sprzedaży Farcastera, deweloper Injective działający pod pseudonimem Mirza oskarżył Romero o oszustwo.
https://t.co/oJWpcZNYUD
— Mirza 🥷 (@mirza) 22 stycznia 2026 r
Według niego, współzałożyciel projektu nigdy nie zamierzał wprowadzić na rynek opłacalnego produktu. Zamiast tego, celowo stworzył „niejasny i dysfunkcyjny” projekt, koncentrując się wyłącznie na pozyskiwaniu funduszy.
Romero rzekomo wykorzystał obecność w mediach i kontakty w Coinbase do stworzenia sztucznego szumu wokół firmy.
Według dewelopera, runda finansowania od Paradigm odbyła się wyłącznie dzięki przyjaźni Romero z partnerem zarządzającym funduszu, Fredem Ersamem, z którym razem studiowali.
„W 2024 roku Dan dokonał niemożliwego: przekonał Paradigm do poprowadzenia rundy finansowania o wartości 150 milionów dolarów, wyceniając Farcastera na około 2,5 miliarda dolarów. W tym czasie Farcaster miał podobno około 80 000 aktywnych użytkowników dziennie w szczytowym okresie” – zauważył Mirza.
Według niego, po zebraniu funduszy, Romero wycofał 15 milionów dolarów w formie „płynności wtórnej” w celu osobistego wzbogacenia się, a teraz ukrywał porażkę jako „pomyślne wyjście”.
Społeczność zareagowała sceptycznie na oskarżenia użytkownika. Wielu stanęło po stronie współzałożyciela Farcastera, wskazując na nieścisłości w tekście Mirzy.
„Nie bądźcie zazdrośni – temu facetowi po prostu potrzebne były kontakty i umiejętność pozyskiwania inwestycji. Zespół Farcastera był dość mały. Setki założycieli projektów Web2, którzy wyszli z dużo większymi kwotami i dużo wcześniej, ograniczając swój udział do comiesięcznych spotkań zarządu” – zauważył użytkownik o pseudonimie Nate.
Przypomnijmy, że na początku stycznia Romero ogłosił przegląd strategii Farcastera dotyczącej opracowania portfela. Wyjaśnił tę decyzję porażką podejścia skoncentrowanego na mediach społecznościowych.
