Dług publiczny osiąga niespotykane wartości; kraj musi zrealizować konsolidację budżetową – tak twierdzą ekonomiści z Forum Obywatelskiego Rozwoju i Warsaw Enterprise Institute. Wśród ich sugestii są m.in. jednakowy wiek emerytalny – 67 lat, ograniczenie programu 800+, zniesienie 13. i 14. świadczeń emerytalnych, a także urynkowienie majątku państwowego.

FOR, założony przez Leszka Balcerowicza, oraz WEI przygotowały wspólny raport zatytułowany "Budżetowy SOS". Jak wyjaśniali przedstawiciele obu fundacji, dąży się do wypracowania ponadpartyjnych zaleceń, których celem jest ustabilizowanie sytuacji finansów publicznych.
Redukcja 800+ o połowę i zniesienie 13. emerytury
Analityk FOR, Mateusz Michnik, poinformował, że w raporcie opracowano dwa warianty – „łagodny” i „radykalny”. Jednym z zamierzeń jest zawężenie grona osób uprawnionych do pobierania świadczenia 800+. Jak tłumaczył, zamiarem jest, aby wsparcie trafiało jedynie do najuboższych gospodarstw domowych. W wariancie „radykalnym” proponują oni ograniczenie liczby beneficjentów programu o połowę. W mniej surowym scenariuszu oszacowano, że przyniesie to 13,4 mld zł korzyści dla budżetu, a w ostrzejszym – 30 mld zł.
Dodatkowo, w raporcie zaproponowano zniesienie 13. emerytury, która – jak zaznaczył Michnik – stanowi „rozwiązanie stworzone zasadniczo w celach przedwyborczych”. Miało by to dać 32 mld zł. – Dopiero w wariancie „radykalnym” likwidację 14. emerytury, ponieważ rozumiemy, że ma ona pewien aspekt redystrybucyjny – mówił przedstawiciel FOR. Anulowanie 14. emerytury przyniosłoby 12 mld zł.
Powrót do granicy emerytalnej 67 lat
Żądaniem ekonomistów jest również ujednolicony wiek emerytalny – 67 lat. – W aktualnych okolicznościach nie dostrzegamy możliwości utrzymania niskiego i zróżnicowanego wieku emerytalnego (…) To szkodzi zarówno mężczyznom, którzy muszą wykonywać pracę zawodową dłużej, jak i kobietom, które z powodu niższego wieku emerytalnego uzyskują niższe emerytury – argumentował Michnik. Dodał, że dałoby to około 50 mld zł oszczędności.
Zalecamy weryfikację nowych wydatków – takich jak świadczenie dla babci oraz renta wdowia – pod kątem tego, na ile realizują one swoje założenia. W wariancie bardziej stanowczym sugerujemy ich redukcję – powiedział Michnik.
W tym samym wariancie ekonomiści proponują także zablokowanie funduszu wynagrodzeń w sektorze publicznym. Te trzy posunięcia miałyby oznaczać kolejno 6, 7 i blisko 62,5 mld zł.
Ogólna prywatyzacja i gry losowe
Wśród następnych proponowanych zmian przez FOR i WEI znalazło się również zniesienie państwowego monopolu na gry losowe, co wygenerowałoby 519 mln zł dodatkowych wpływów do budżetu państwa oraz „ogólna prywatyzacja”.
– Od wielu lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji (…) Apelujemy o prywatyzację wszystkich podmiotów Skarbu Państwa, za wyjątkiem tych o znaczeniu strategicznym, czyli energetycznych, Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Ta prywatyzacja dałaby nam oszczędności rzędu od około 75 miliardów złotych do nawet 100 miliardów – powiedział Michnik.
Modyfikacja progu długu w Konstytucji
Obie fundacje zaproponowały ponadto szereg innych modyfikacji, m.in. tymczasowe podwyższenie limitu długu, zapisanego w ustawie zasadniczej, w stosunku do PKB do 80 proc. na okres 10 lat. Ma to na celu nakłonienie rządzących do bardziej otwartego informowania o finansach publicznych. Jak objaśnił Michnik, chodzi o to, żeby w budżecie państwa zawarta była pełna suma wydatków państwa.
FOR i WEI oceniają, że realizacja ich propozycji w wariancie łagodnym przyniosłaby około 241,7 mld zł oszczędności, a w radykalnym – ponad 345 mld zł.
Fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju została założona w marcu 2007 r. przez prof. Leszka Balcerowicza. Misją fundacji – jak sama podaje – jest „przemiana świadomości Polaków oraz obowiązującego i projektowanego prawa w kierunku wolnościowym”. Natomiast Warsaw Enterprise Institute to ośrodek analityczny, który upowszechnia idee wolności gospodarczej. (PAP)
jls/ malk/
