Lotnictwo w 2026 pod obstrzałem: kaprysy aury, waśnie i cybernetyczne niebezpieczeństwa

Czy nagły atak śniegu i chłodu, który silnie wpłynął na sektor lotniczy, to skutek przeobrażeń klimatycznych, czy zwyczajne nadejście zimy? Niemniej jednak, zmiana klimatu to jedno z czołowych niebezpieczeństw dla transportu lotniczego w roku 2026.
Lotnictwo w 2026 pod obstrzałem: kaprysy aury, waśnie i cybernetyczne niebezpieczeństwa 2

Zima paraliżuje przewozy powietrzne

Foto: Adobe Stock

Danuta Walewska

Reklama

Z niniejszego tekstu dowiesz się:

  • Jakie ryzyka niesie dla przemysłu lotniczego skrajna aura oraz modyfikacje klimatyczne?
  • W jaki sposób polityka międzynarodowa i naruszone systemy zaopatrzenia wpływają na lotnictwo?
  • Jak duże jest zagrożenie finansowe związane z dzisiejszym światowym zadłużeniem?
  • Jak rola inteligencji maszynowej i ataków cybernetycznych ewoluuje w kontekście bezpieczeństwa lotnictwa?
  • Dlaczego spadek wymiany handlowej na arenie międzynarodowej wpływa na kondycję w dziedzinie lotnictwa?
  • Jakie pomniejsze zagrożenia mogą nadal oddziaływać na sektor lotniczy w najbliższych latach?

Ekstremalne warunki pogodowe, których aktualnie doświadczamy, uderzają w rolnictwo, infrastrukturę, globalny handel oraz ruch środków inwestycyjnych. Natomiast transformacja w lotnictwie, dążąca do bezemisyjnego transportu powietrznego, wymaga stabilnej strategii i gwarancji finansowania. Z tego powodu zmiany klimatyczne są tak kluczowe – twierdzi Marie Owens Thomsen, naczelna ekonomistka Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego (IATA).

Reklama Reklama Transport Jeśli możesz, unikaj podróżowania. Zachodnia Europa ulega zimie

Port lotniczy Schiphol w Amsterdamie skapitulował. W środę, 7 stycznia, rankiem odwołał przeszło 700 połączeń lotniczych,…

Wymienia ona dodatkowe cztery zagrożenia, szczególnie zauważalne w kontekście branży lotniczej. Są to: geopolityka, zakłócone systemy dostaw, ataki cybernetyczne oraz – wciąż – chwiejna kondycja gospodarcza.

Świat przestał być przyjazny podróżom

Po raz pierwszy od czasu II wojny światowej świat został tak wyraźnie podzielony, z założeniem, że poszczególne państwa będą teraz troszczyły się głównie o własne interesy, nie zważając na szkody wyrządzane otoczeniu. Osłabła ranga instytucji międzynarodowych, takich jak choćby Światowa Organizacja Handlu, która okazała się bezsilna wobec strategii prezydenta USA Donalda Trumpa.

Reklama Reklama Reklama

„Świat nie jest już tak otwarty na podróże. Zauważalna jest nieprzychylność wobec imigrantów, którzy przecież stanowią ratunek dla starzejących się społeczeństw. I tego nie zmienimy. Niezależnie od tego, czy rządy tego chcą, czy nie, napór na granice pozostanie, a wydatki na cele socjalne będą rosły”.

Transport Duża awaria lotnicza w Grecji. Loty anulowane i opóźnione

„Jedynie te kursy, które już wystartowały, są obsługiwane, a ich lądowanie będzie sterowane ręcznie….

Wystarczy zerknąć na mapę świata i oszacować, ile obecnie trwa konfliktów. Nie wiadomo, jak zakończą się obecne niepokoje w Iranie i czy Donald Trump zadecyduje się interweniować także w tym sporze. Nie wiadomo, jaki był główny powód kolejnego amerykańskiego ataku bombowego w Syrii ani co oznacza użycie przez Rosjan Oresznika tuż przy granicy z NATO.

Dostrzegalny jest również odwrót od liberalizacji w globalnej wymianie handlowej. Kolejne inicjatywy doprowadziły do obniżenia globalnych ceł ze średniego poziomu 22 proc. w 1947 r. do 5 proc. w 1994 r. Teraz, po wprowadzeniu przez Donalda Trumpa polityki „manewrowania cłami”, liberalizacja jest w odwrocie, co szybko da się odczuć.

Marie Owens Thomsen podkreśla, że obecna sytuacja geopolityczna przypomina tę z lat 1918–1939, cechującą się spowolnieniem handlu oraz narastającym zadłużeniem państw, firm i gospodarstw domowych. Już w roku 2024 było ono – według kalkulacji Międzynarodowego Funduszu Walutowego – wyższe niż 235 proc. globalnego PKB.

Transport Przedstawiciel IATA: Geopolityka zawsze wpływa na lotnictwo

Przestrzeń powietrzna powinna być apolityczna, a nie służyć jako narzędzie polityczne, jak ma to miejsce obecnie – mówi N…

Reklama Reklama Reklama

„Tak rekordowo wysokie zadłużenie naraża światową gospodarkę na ogromne niebezpieczeństwo, hamuje inwestycje, a przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe naraża wręcz na upadłość” – alarmuje ekonomistka IATA.

Zaznacza równocześnie, że siedem firm technologicznych – Apple, Microsoft, Nvidia, Alphabet, Amazon, Tesla i Meta – od 2020 r. podnosi indeks S&P 500. Ewentualna korekta może wywołać krach na rynkach. Owens Thomsen ocenia jednak ryzyko globalnego kryzysu finansowego jako niskie lub umiarkowane.

Zwraca również uwagę na fakt, że zaplanowane na 3 listopada wybory w USA, przypadające w połowie kadencji prezydenckiej i stanowiące ocenę jego działań, mogą dać większość Demokratom w Izbie Reprezentantów. To z kolei ograniczyłoby władzę Donalda Trumpa, który z pewnością nie odebrałby takiej oceny z zadowoleniem. W tym kontekście możliwe byłoby podwyższenie limitu zadłużenia z obecnych 41,1 bln dol. Gdyby granica nie została podniesiona, Stany Zjednoczone nie byłyby w stanie spłacać swojego długu. Skutki takiej sytuacji są trudne do wyobrażenia.

Transport Prezes PPL: posiadamy kompetencje, zasoby finansowe i wizję rozwoju

Obiecaliśmy pracownikom, że będziemy się rozwijać. I będziemy się rozwijać. Tylko w innym miejscu…

Istotny dla lotnictwa jest również kurs dolara, który wciąż jest dominującą walutą w światowej wymianie handlowej. Przewiduje się jego dalsze osłabienie, także w dłuższej perspektywie, co będzie korzystne dla krajów zadłużonych w dolarach lub rozliczających transakcje w amerykańskiej walucie.

Dla sektora lotniczego oznacza to obniżenie kosztów m.in. zakupu nowych samolotów, opłat lotniskowych, spłaty rat leasingowych, serwisowania maszyn oraz paliwa. Ropa ma być tania, co pomoże przynajmniej częściowo zrekompensować koszty tankowania paliw SAF.

Reklama Reklama Reklama

Utrudniony łańcuch dostaw

Producenci samolotów chwalą się dużymi portfelami zamówień, ale ich klienci nie mają powodów do radości, ponieważ odbierają nowe maszyny z opóźnieniem. Mimo że skala opóźnień stopniowo się zmniejsza, sytuacja nie wróci do normy przed latami 2031–2034 – prognozuje IATA.

Ogranicza to rozwój branży i zmusza przewoźników do eksploatowania starszych samolotów, co zmniejsza rezerwy operacyjne w razie awarii i prowadzi do większego zatłoczenia na pokładach. Ponadto opóźnienia utrudniają spełnianie wymogów środowiskowych, ponieważ starsza flota generuje wyższe emisje CO₂.

Cyberataki wciąż będą stanowiły zagrożenie. Przyczyni się do tego sztuczna inteligencja

Częstotliwość ataków hakerskich rośnie, a ich skutki stają się coraz bardziej bolesne. Sztuczna inteligencja ułatwia ich przeprowadzanie, a geopolityka dodatkowo wzmacnia to ryzyko.

Transport Linie lotnicze liczą korzyści. Rynek europejski w pełnym rozkwicie

Po latach dominacji amerykańskiej w globalnym lotnictwie, to rynek europejski jest dzisiaj więk…

W sytuacji, gdy linie lotnicze bazują na infrastrukturze krytycznej, branża wydaje się szczególnie narażona. Wykorzystanie AI zwiększa ryzyko rozprzestrzeniania dezinformacji, utraty poufnych danych oraz spadku zaufania.

Reklama Reklama Reklama

Zdaniem Marie Owens Thomsen dowody na to, że sztuczna inteligencja realnie pomaga generować zyski i podnosić efektywność, są jak dotąd bardzo skromne. Być może miną lata, zanim jej pozytywne skutki staną się odczuwalne.

Istnieją jeszcze inne, drobniejsze zagrożenia

Pandemia pokroju Covid-19 jest mało prawdopodobna. Ryzyko powtórki kryzysu z lat 2020–2021 szacuje się obecnie na około 2 proc.

Jednocześnie około 10 proc. powierzchni globu jest aktualnie zagrożone wybuchem epidemii. Świat jest jednak lepiej przygotowany dzięki szczepieniom, choć ich dostępność jest ograniczona z powodu wycofywania się z finansowania przez duże organizacje oraz Stany Zjednoczone.

Transport Rosyjska ruletka w przestworzach. Naprawdę strach latać

Niemal cztery lata zachodnich restrykcji wywołały gwałtowny wzrost zagrożenia dla bezpieczeństwa…

Według IATA zagrożeniem dla cywilnej branży lotniczej są również rosnące wydatki na cele wojskowe, obecnie najwyższe od czasów zimnej wojny. Wydatki te rosną powszechnie, szczególnie w Europie i na Bliskim Wschodzie.

Reklama Reklama Reklama

„Owszem, bezpieczeństwo jest priorytetem, ale tym razem odbywa się to kosztem rozwoju innych dziedzin”. Jak przypomina IATA, „pokojowa dywidenda”, którą otrzymała światowa gospodarka po II wojnie światowej, zaczęła być odczuwalna wtedy, gdy działania zbrojne dobiegały końca, i zwiększyła globalny PKB o 0,6–0,9 pkt proc.

Przy okazji IATA podkreśla, że branża lotnicza, która wypracowała zysk netto w wysokości 39,5 mld dol., odpowiada za 4-procentowy udział w globalnym PKB i zapewnia zatrudnienie 87 mln osób.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *