Wniosek do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w kwestii porozumienia z państwami Mercosur powinien być gotów przed końcem bieżącego miesiąca – ogłosił w poniedziałek minister rolnictwa i rozwoju wsi, Stefan Krajewski.

W rozmowie z Radiem Zet szef ministerstwa rolnictwa zakomunikował, że trwają prace nad przygotowaniem zapytania zaskarżającego układ handlowy z krajami Mercosur do TSUE. Krajewski dodał, że MRiRW aktualnie prowadzi konsultacje w rzeczonej kwestii z innymi ministerstwami – w tym Ministerstwem Sprawiedliwości, Ministerstwem Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwem Finansów.
– Ufam, że ów wniosek zostanie sfinalizowany jeszcze w tym miesiącu – oznajmił. Krajewski nadmienił też, że porozumienie z państwami Mercosur nie jest umową o charakterze rolniczym, a akceptację na jej sygnowanie wyrazili ambasadorowie krajów Unii Europejskiej.
Zapytany, jakie skutki pociągnie za sobą zawarcie umowy dla polskiego sektora rolniczego, szef MRiRW przekazał, że „resort uczyni wszystko, aby gospodarstwa rolne na tym nie straciły”. Przypomniał, że protekcji rolników mają służyć klauzule ochronne, jak również tzw. mechanizm bezpieczeństwa, dający możliwość wstrzymania preferencyjnych stawek celnych w razie nadmiernego importu. Zasygnalizował, że zachowaniu dodatniego bilansu w wymianie handlowej artykułami spożywczymi oraz utrzymaniu wysokiego poziomu produkcji rolnej ma służyć pozyskiwanie nowych obszarów zbytu m.in. w państwach azjatyckich.
Według Krajewskiego Polska nie tylko będzie przywoziła produkty z Ameryki Południowej, ale także eksportowała różnorodne towary, takie jak na przykład jabłka i słodycze.
Minister zapewnił, że wszystkie przywożone artykuły spożywcze muszą spełniać unijne standardy bezpieczeństwa, a ich weryfikacja będzie przebiegać wyrywkowo, zgodnie z regulacjami.
W piątek kraje Unii Europejskiej wyraziły zgodę na umowę z Mercosurem. Przeciwko w Radzie UE głosowali reprezentanci: Polski, Francji, Irlandii, Węgier oraz Austrii. Od głosu powstrzymała się Belgia. Decydujące dla rezultatu było poparcie porozumienia przez Włochy, a szef dyplomacji tego państwa Antonio Tajlandii stwierdził, że dla Włoch umowa w aktualnie przyjętej formie jest korzystna. Rezultaty głosowania implikują, że nie zdołano osiągnąć mniejszości blokującej, a przewodnicząca Komisja Europejska Ursula von der Leyen otrzyma aprobatę na podpisanie umowy w imieniu Wspólnoty w Paragwaju, który piastuje prezydencję w bloku Mercosur.
Odzwierciedleniem reakcji na Mercosur są protesty m.in. we Włoszech, we Francji, jak i w Warszawie. Polscy rolnicy wytykają rządzącym, że nie byli w stanie utworzyć w UE mniejszości blokującej zawarcie porozumienia.
W poniedziałek rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill stwierdził, że unijny traktat dopuszcza możliwość, aby umowa handlowa z Mercosurem weszła w życie przed jej akceptacją przez Parlament Europejski. Porozumienie zostanie podpisane w sobotę, czyli jeszcze przed ostatecznym głosowaniem PE.
Zatwierdzenie umowy przez izbę nie jest jednak pewne. W PE trwają także debaty na temat ewentualnego skierowania zażalenia przeciwko porozumieniu z Mercosurem do Trybunału Sprawiedliwości UE. (PAP)
ewes/ pad/
