Cyfrowe ministerstwo po wecie Nawrockiego: ryzyko 40 mln zł grzywny od UE

Ministerstwo Cyfryzacji rozważa różne warianty w kwestii odrzuconej przez prezydenta tak zwanej ustawy cyfrowej – oznajmił w poniedziałek wiceminister resortu Dariusz Standerski. Decyzja odnośnie dalszych poczynań ministerstwa po wecie ma być podjęta w przeciągu kilkunastu dni – dodał.

Resort cyfryzacji po wecie Nawrockiego: grozi nam 40 mln zł kary z UE

fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Mowa o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, którą prezydent Karol Nawrocki odrzucił w zeszły piątek. Celem nowelizacji było zagwarantowanie efektywnego stosowania w naszym kraju norm unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA) odnoszącego się m.in. do blokowania treści niezgodnych z prawem w sieci. Według prezydenta odrzucona ustawa wprowadziłaby w Polsce „administracyjną cenzurę”.

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapytany w poniedziałek w programie TVP Info, czy resort zaprezentuje nowy projekt ustawy lub kilka projektów, w tym jeden „bez problematycznych kwestii”, przekazał, że ostateczna decyzja w tej materii zostanie podjęta w ciągu kilkunastu dni.

Reklama

Zobacz także

Sprawdź: system do zarządzania fakturami, dokumentami, archiwizacją i KSeF. Oferta specjalna dla użytkowników Bankier.pl

– Jesteśmy otwarci na rozmaite rozwiązania – podkreślił.

Przypomniał, że w poniedziałek odbędzie się pierwsze spotkanie w ramach konsultacji publicznych nad odrzuconą ustawą. – Konsultacje rozpoczną się od ukazania jak realnie wygląda ta ustawa i jakie mogła dawać instrumenty użytkownikom internetu do konwersacji bezpiecznej i wolnej – zakomunikował Standerski.

Zapytany, kiedy nastąpi zapowiedziane przez rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza spotkanie wicepremiera i szefa MC Krzysztofa Gawkowskiego z prezydentem Nawrockim, Standerski odparł: „Ja nie wiem kiedy. A co gorsza, pan premier Gawkowski nic o tym nie wie”. Dodał, że po deklaracji Leśkiewicza skontaktował się telefonicznie z wicepremierem, pytając o zapowiedziane spotkanie, a Gawkowski „zanegował jakikolwiek kontakt z kancelarią prezydenta”.

W ocenie wiceministra cyfryzacji weto Nawrockiego było „gestem w kierunku skrajnej prawicy”, a decyzja została podjęta „bez przeczytania” ustawy.

Standerski oznajmił, że za brak wdrożenia aktu o usługach cyfrowych, który zaczął obowiązywać w krajach UE około 2 lata temu, Polsce grozi od 35 do 40 mln zł grzywny ze strony TSUE.

– Jak rozumiem, skoro pan prezydent postanowił, by zawetować tę ustawę, to pan prezydent również jest skłonny, żeby obciążyć tymi kosztami budżet kancelarii prezydenta – podsumował Standerski.

Pytany o projekt przepisów dotyczących podatku cyfrowego, Standerski poinformował, że – zgodnie z obietnicami – resort upubliczni go do końca stycznia bieżącego roku. Na pytanie, czy MC nie obawia się reakcji prezydenta USA Donalda Trumpa w tej kwestii, Standerski zakomunikował, że z analiz MC wynika, iż głównym podmiotem opodatkowania będą platformy chińskie, a nie amerykańskie.

W piątek prezydent Karol Nawrocki zawetował zmianę ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Miała ona dać możliwość prezesom UKE i KRRiT wydawanie nakazów platformom internetowym o usunięciu nielegalnych treści dot. 27 czynów zabronionych. Zgodnie z ustawą treść mogłaby być usunięta dopiero po decyzji sądu, jeśli użytkownik zaskarżyłby postanowienie urzędników.

W sobotę rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w stacji TVN24 poinformował, że dojdzie do rozmowy między prezydentem Karolem Nawrockim a ministrem cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim.

W niedzielę wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zakomunikował, że w poniedziałek w MC rozpocznie się seria konsultacji społecznych w sprawie odrzuconej ustawy, na które zaprosił kancelarię prezydenta.

Akt o usługach cyfrowych (DSA) jest pierwszą na świecie regulacją cyfrową, która nakłada na firmy w całej UE odpowiedzialność za materiały umieszczane na ich platformach. W pełni obowiązuje w państwach UE od 17 lutego 2024 r.

Na początku maja roku ubiegłego Komisja Europejska pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) za niewdrożenie regulacji. KE zarzuciła Polsce, że nie wyznaczyła koordynatora ds. usług cyfrowych, który doglądałby przestrzegania i egzekwowania przepisów DSA. W maju 2025 r. prezes UKE został wyznaczony na tymczasowego koordynatora, ale nie może w pełni wykonywać swoich zadań z uwagi na brak wdrożenia DSA w Polsce.

Wprowadzenie w Polsce podatku cyfrowego Gawkowski zapowiedział pierwszy raz w marcu 2025 r. MC przekazało, że podatek miałyby uiszczać firmy o globalnych dochodach powyżej 750 mln euro i że przedstawi projekt w tej kwestii do końca stycznia br. Z doniesień PAP Biznes wynika, że resort optuje za podatkiem w wys. 3 proc., co gwarantowałoby 1,7 mld zł wpływów do budżetu w 2027 roku, a w 2030 r. – ponad 3 mld zł. (PAP)

mbl/ mick/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *