Kurdyjskie oddziały w Aleppo odrzuciły w piątek propozycję rozejmu, którą wcześniej zainicjowało ministerstwo obrony Syrii. W komunikacie Kurdowie stwierdzili, że nie zrezygnują ze swoich stanowisk, co sugeruje propozycja rządowa, i będą je dalej chronić.

Trwające od trzech dni starcia są kolejnym aktem w długotrwałym konflikcie między władzami w Damaszku a siłami kurdyjskimi. W potyczkach zginęło co najmniej dziewięć osób cywilnych, a przeszło 140 tys. musiało ratować się ucieczką ze swoich domostw – podała agencja Reutera.
Przed ogłoszeniem ministerstwa obrony o tym, że daje grupom zbrojnym sześć godzin na opuszczenie spornych rejonów, do późnych godzin nocnych trwała tam intensywna kanonada, a służby ratownicze zmagały się z pożarami spowodowanymi ostrzałem.
Już po tym, jak Kurdowie z Aleppo odrzucili rządową propozycję, ich przedstawicielka zapewniła w rozmowie z agencją AFP, że siły kurdyjskie pragną utrzymać ustalenia zawarte wcześniej z władzami w Damaszku. Równocześnie oskarżyła stronę rządową o usiłowanie unieważnienia tych porozumień i obranie drogi wojennej.
W czwartek armia syryjska dała mieszkańcom czas na ewakuację obszarów Aleppo kontrolowanych przez siły kurdyjskie przed rozpoczęciem następnych ataków i wprowadziła godzinę policyjną w Asz-Szajch Maksud i Aszrafii od godz. 15 (godz. 13 czasu polskiego). Siły kurdyjskie zakomunikowały, że odparły natarcia wojsk syryjskich.
Jak ocenił Reuters, starcia pomiędzy formacjami rządowymi a siłami kurdyjskimi, które nie zgadzają się na połączenie z rządem centralnym, stanowią poważne wyzwanie dla prezydenta Syrii Ahmeda al-Szary, który podjął się zadania zjednoczenia kraju po 14 latach wojny domowej.
Konfrontacje są rezultatem nasilającego się napięcia w Syrii po obaleniu w grudniu 2024 r. prezydenta Baszara al-Asada przez siły pochodzące z ugrupowań islamistycznych. Mimo że w marcu 2025 r. podpisano umowę, która zakładała włączenie kurdyjskich Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) do nowej armii syryjskiej, proces ten utknął w impasie. Punktem spornym pozostaje kwestia decentralizacji państwa – Kurdowie żądają autonomii, co jest kategorycznie odrzucane przez nowe władze.(PAP)
Armia o przejęciu kontroli nad Aleppo, Kurdowie zaprzeczają
Syryjska armia obwieściła w sobotę zakończenie „kompleksowej operacji bezpieczeństwa” w jednej z dwóch kurdyjskich dzielnic Aleppo, gdzie od wtorku prowadziła bój z kurdyjskimi bojownikami. Ci jednak zanegowali wiadomości o zdobyciu kontroli nad nią przez siły rządowe.
„Obwieszczamy zakończenie kompleksowej operacji bezpieczeństwa w dzielnicy Asz-Szajch Maksud w Aleppo” – przekazała armia w komunikacie podanym przez oficjalną agencję SANA, przestrzegając równocześnie mieszkańców, by pozostali w swoich mieszkaniach.
Korespondenci francuskiej agencji AFP, obecni w Aleppo, zakomunikowali jednak, że po ogłoszeniu tej nowiny nadal dało się słyszeć odgłosy potyczek, a wkrótce potem kurdyjscy bojownicy zdementowali wiadomość o przejęciu władzy nad dzielnicą przez siły rządowe.
Armia syryjska zasygnalizowała, że w piątek wkroczy do Asz-Szajch Maksud, ostatniej dzielnicy Aleppo opanowanej przez Kurdów – po tym, jak kurdyjskie ugrupowania odrzuciły żądanie władz centralnych w Damaszku, aby wycofały swoich bojowników w ramach układu o zawieszeniu broni.
W piątek siły rządowe zdobyły kontrolę nad inną kurdyjską dzielnicą, Aszrafiją, gdzie także trwały walki.
Wybuchające co parę tygodni na nowo starcia są następstwem narastającego napięcia w Syrii po obaleniu w grudniu 2024 r. prezydenta Baszara al-Asada przez siły pochodzące z ugrupowań islamistycznych. Pomimo tego, że w marcu 2025 r. zawarto porozumienie, przewidujące włączenie kurdyjskich Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) do nowej armii syryjskiej, proces ten zatrzymał się w miejscu. Sporną kwestią pozostaje problem decentralizacji państwa – Kurdowie żądają autonomii, co jest zdecydowanie odrzucane przez nowe władze.
Do analogicznych starć w Aleppo doszło na początku października oraz pod koniec grudnia 2025 r. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, w konfrontacjach, które rozpoczęły się we wtorek, śmierć poniosło 25 osób. (PAP)
bjn/ rtt/
awm/ bjn/ adj/
