Brak chęci walki Polaków o lepsze zarobki. Obojętność czy trzeźwe spojrzenie?

W bieżącym roku 53% Polaków nie zamierza podnosić swoich zarobków – wynika z analizy przeprowadzonej na zlecenie BIG InfoMonitor. Równocześnie, w porównaniu z rokiem poprzednim, mniej osób przewiduje pogorszenie lub polepszenie własnej kondycji finansowej.

Polacy nie chcą walczyć o wyższe pensje. Bierność czy realizm?

fot. Grand Warszawski / / Shutterstock

W udostępnionym opracowaniu autorzy badania zaznaczyli, że 21% Polaków zamierza odłożyć w roku 2026 więcej środków niż w poprzednim, natomiast 23% ma w planach oszczędzanie poprzez redukcję codziennych kosztów. Zmniejszenie oszczędności w stosunku do roku ubiegłego prognozuje 6-7% osób. „Biorąc pod uwagę wyłącznie osoby, które udzieliły jednoznacznej odpowiedzi na pytania dotyczące oszczędzania, wskaźnik osób planujących powiększenie oszczędności sięga 27-29%” – poinformowali autorzy.

42% Polaków nie spodziewa się jakiejkolwiek zmiany w sytuacji finansowej

Jak podano, 42% Polaków nie oczekuje żadnych zmian w swojej sytuacji finansowej, 17% liczy na poprawę, a 25% – na pogorszenie. Procent pesymistów zmalał o 4 punkty procentowe w zestawieniu z poprzednim badaniem, a optymistów – o 2 pkt proc. Liczba osób nieprzewidujących zmian zwiększyła się o 7 pkt proc. Młodsi ankietowani wykazują większy optymizm, w grupie wiekowej 25-34 lata ich odsetek wyniósł 29%. Jednocześnie 24% respondentów nie planuje żadnych działań mających na celu poprawę swojej sytuacji finansowej. Pozostali najczęściej deklarowali, że ograniczą spontaniczne zakupy (44%) lub zoptymalizują wydatki, np. poszukując bardziej atrakcyjnych ofert (39%).

Mniej niż połowa Polaków zamierza powiększyć swoje przychody w roku 2026, ale 53% nie uwzględnia tego w swoich planach – to wzrost o 4 punkty procentowe w porównaniu z rokiem poprzednim; 26% rozważa dodatkowe źródło dochodu, a 18% – sprzedaż niepotrzebnych przedmiotów.

"Przeważają raczej działania po stronie kosztów"

Według głównego analityka BIG InfoMonitor dr hab. Waldemara Rogowskiego, obniżenie zarówno poziomu optymizmu, jak i pesymizmu „sygnalizuje ostrożne przewidywania oraz brak wyraźnych oznak znaczącej poprawy lub pogorszenia z perspektywy gospodarstw domowych”. „Przeważają raczej działania po stronie kosztów – kontrolowanie spontanicznych zakupów, poszukiwanie lepszych, niższych cen, zamiast dążenia do zwiększenia dochodu – praca, awans, zmiana sektora zatrudnienia. Widoczna jest także ograniczona gotowość do gruntownych zmian strukturalnych, ponieważ jedynie co dziesiąty Polak myśli o zmianie pracy, co może wskazywać na dostrzegane ryzyko lub koszty związane ze zmianą, wystarczający komfort obecnej sytuacji przy jednoczesnej wrażliwości na ceny oraz przekonanie, że zmiana pracy nie przyniosłaby znaczącej poprawy wynagrodzenia” – stwierdził Rogowski.

Ankietowanych pytano również o realizację zamierzeń finansowych, jakie mieli w odniesieniu do roku 2025. Spośród 70% osób, które miały takie plany, 23% zrealizowało je w pełni, 10% w ogóle, a reszta (37%) – częściowo. Wśród planów na bieżący rok najczęściej wymieniano mniejsze nakłady na różne cele, z wyłączeniem tych związanych ze zdrowiem i kondycją fizyczną.

Co trzeci respondent (35%) planuje wydatki związane z remontem i wymianą sprzętów domowych, 33% pragnie stworzyć finansową poduszkę na trudniejsze czasy, a 30% planuje wydatki związane z urlopem; 26% nie ma konkretnych planów na rok 2026.

Większość uczestników badania wskazała, że nie posiada żadnych niezapłaconych zobowiązań, np. wobec banków czy znajomych. W grupie 28% posiadających takie zobowiązania, 10% zamierza spłacić je w całości w roku 2026, a 15% – częściowo.

Niewielu udało się uregulować długi

Prezes BIG InfoMonitor Paweł Szarkowski zwrócił uwagę, że w zeszłorocznym badaniu 11% osób deklarowało chęć całkowitej spłaty swoich długów w roku 2025. „Udało się to 5% osób. W ciągu zaledwie 11 miesięcy minionego roku 123,4 tys. osób zniknęło z rejestru nierzetelnych dłużników i tym samym ich łączny zaległy dług zmniejszył się o ponad 2 mld zł” – zaznaczył.

Z danych BIG InfoMonitor wynika, że na koniec listopada ubiegłego roku ponad 2,4 mln Polaków było obciążonych długami pozakredytowymi i kredytowymi na kwotę przeszło 82,7 mld zł. Średnia zaległość na osobę wynosiła wówczas 34 tys. 288 zł, rok wcześniej 33 tys. 309 zł, a w 2023 roku 31 tys. 449 zł.

Badanie „Plany finansowe Polaków na 2026 rok” zostało zrealizowane przez Keralla Research na próbie 1040 osób w grudniu 2025 roku (PAP)

jls/ pad/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *