Prawo i Sprawiedliwość proponuje zniesienie daniny za posiadanie psa, która aktualnie funkcjonuje w 354 samorządach. Zdaniem parlamentarzystki Magdaleny Filipek-Sobczak, która przedłożyła projekt zmian legislacyjnych w tej kwestii, taka opłata jest bezsensowna. Jak stwierdziła, fundusze, które gmina przeznacza na ściąganie tej należności, są wyższe niż przychody z niej osiągane.

O wniesieniu do Sejmu projektu zmiany ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, posłanka wspomniała na konferencji prasowej w czwartek.
Filipek-Sobczak, prezentując założenia projektu, określiła podatek za psa jako „absurdalny”. – Ta opłata jest niestety utrudnieniem dla wielu gmin – podkreśliła. Jak uzasadniała, środki wydane na rejestrację, nadzorowanie oraz pobieranie tej opłaty znacząco przewyższają wpływy, które zasilają budżet gminy.
Filipek-Sobczak zwróciła uwagę, iż nie występuje żadna forma opłaty od posiadania innych zwierząt domowych. Jak dodała, z 2479 gmin w Polsce, opłata ta funkcjonuje jedynie w 354 z nich. – Chcemy, aby każdy obywatel odczuwał brak dyskryminacji, aby każdy miał możliwość spokojnego posiadania psa i nie musiał dodatkowo wnosić za to należności w swojej gminie. Tym bardziej, że jesteśmy świadomi, że posiadanie zwierzaka generuje niemałe koszty – zaakcentowała posłanka.
Tak zwany podatek od psa może wprowadzić rada gminy w formie rezolucji. Aktualnie opłata ta obowiązuje w 354 gminach i z roku na rok można zaobserwować zmniejszenie się liczby gmin, które ją pobierają. Ta opłata jest pobierana od osób fizycznych, które posiadają psy. W 2026 roku stawka oscyluje między 30 zł a 186,29 zł rocznie za jednego psa.
Obecny na konferencji poseł partii PiS Janusz Kowalski zawiadomił, że złożył projekt nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług, który dereguluje podatek VAT oraz ogranicza powiązane z nim obowiązki administracyjne.
– To są namacalne elementy, które odpowiadają na wymagania polskich przedsiębiorców, wzmacniają ich kondycję, deregulują niepotrzebne powinności administracyjne – motywował Kowalski.
Wśród proponowanych zmian wymienił np. umożliwienie grupom VAT przyłączania nowych członków, likwidację podatku VAT od kaucji za opakowania objęte systemem kaucyjnym, uproszczenie rozliczania VAT od importu, wprowadzenie nowych dokumentów pozwalających na zastosowanie stawki 0% VAT w eksporcie towarów, takich jak dokumenty przewozowe, handlowe czy logistyczne, a także zniesienie obowiązku składania informacji m.in. VAT-UE i VAT-EUK. (PAP)
kl/ par/
